Zdaje się, że smartfony powoli wypierają z rynku tradycyjne telefony komórkowe. Ich producenci starają się jednak iść jeszcze dalej, proponując klientom dodatkowe gadżety, które często mają w nazwie przedrostek „smart”. Na rynku dostępne są na przykład smartokulary. Do czego mogą służyć takie gadżety? Pozornie niczym nie różnią się one od zwykłych okularów – są podobne zarówno pod względem budowy, jak i ciężaru.

Posiadają one jednak wbudowany sensor ruchu i mogą wyświetlać obrazy zarówno w 2D, jak też w 3D. Smartokulary posiadają także własną kamerę przednią, która pozwala użytkownikowi korzystać z tak zwanej rozszerzonej rzeczywistości. Obraz, który oglądamy w takich okularach przypomina nam obraz z ekranu o średnicy 320 cali. Oczywiście, smartfon był w jakimś sensie wynalazkiem rewolucyjnym, a smartokulary czy inne tego typ urządzenia, to tylko gadżety.

W przyszłości mogą one jednak stać się tak popularne, jak obecnie słuchawki, które można podłączyć do nowoczesnego telefonu, żeby słuchać muzyki w dobrej jakości.