Dwa światy

Dzisiaj funkcjonujemy w dwóch różnych światach. Jeden jest tym rzeczywistym, gdzie znacznie lepiej czuję się starsze pokolenie, a drugi to rzeczywistość wirtualna. W niej doskonale działa pokolenie młodych ludzi, bo ich życie zaczęło się wtedy, gdy zaistniała era komputerowa. W bardzo łatwy i naturalny sposób nauczyli się korzystać z zastanych reguł, natomiast starsi musieli się wszystkiego uczyć od początku.

Bardzo często ta nauka sprawiała trudności, bo i percepcja u nich jest nieco gorsza niż u młodzieży. Wszystkie nowinki techniczne trochę przytłaczały, ale konieczne było zapoznanie się z nimi, żeby nie wypaść z obiegu. Samodzielni przedsiębiorcy stanęli przed trudnym wyborem i decyzją. W jaki sposób pogodzić bardzo silny w swoim wymiarze wirtualny świat z tym, w którym żyją naprawdę? Czy jest możliwe ich współistnienie? Poprzez solidne przygotowanie się do połączenia realnych interesów z narzędziami w wirtualnej rzeczywistości można to zrobić i doprowadzić do zaskakująco dobrych rezultatów.