Sport jest dobry w każdym wieku. Ba, nawet wtedy, gdy nasz licznik lat jeszcze nie ruszył, bo wciąż siedzimy w brzuchu mamy. Dziecko dzieli z kobietą w ciąży jej stresy i radości, bo sposób funkcjonowania ciała kobiety przekłada się pośrednio na ukrwienie, dotlenienie i gospodarkę hormonalną płodu.

Sport może zdziałać w tej materii wiele dobrego. Co się dzieje z naszym ciałem gdy trenujemy? Zalet jest bardzo dużo. Mięśnie stają się silniejsze, układ odpornościowy rośnie w siłę, a ogólna wydolność organizmu jest znacznie wyższa.

www.dhsummerfestival.pl

Do tego poprawia się nasze samopoczucie – czujemy mniej stresu i jesteśmy bardziej pewni siebie. Co ważne, część tych korzyści dotyka również małe dziecko, które czerpie radość z ćwiczeń razem z mamą. Organizm dziecka, które znajduje się w brzuch ćwiczącej mamy dostaje solidną porcję endorfin, które wpływają pozytywnie na samopoczucie malca.

Dziecko jest też lepiej dotlenione i co ważne – ma to dobry skutek w postaci lepszego zdrowia już po urodzeniu. Lekarze potwierdzają, że dzieci ćwiczących mam są w przyszłości mniej narażone na liczne choroby. Układ odpornościowy malców jest wówczas wyraźnie wydajniejszy.

Warto dodać, że sport w ciąży zmniejsza również ryzyko wystąpienia zagrożeń, które wiążą się ze zbyt długim czasem odbierania porodu. Rodzenie dziecka jest z fizycznego punktu widzenia ogromnym wysiłkiem i jak z każdym wyzwaniem tego typu, lepiej radzą sobie z nim kobiety, które cieszą się lepszą kondycją. Ćwiczące panie nie mają też tak dużych obaw przed porodem, jak kobiety, które nie uprawiają żadnego sportu.

diety